ksiega gosci

2012
styczeń
2010
wrzesień
maj
styczeń
2008
sierpień
2007
maj
luty
styczeń
2006
październik
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

{smscontact}


 
Idzie Kotek ciemna nocą.

Na samym początku proszę o przesłuchanie piosenki, bo inaczej nie będziecie wiedzieli o co chodzi:

 

Rafał wracając do domu znajduje rzekotkę drzewną. Rzecz dzieje się w okresie aktywności Perseidów. Wysyła Tomkowi esemesa:

R: Koty znalazły rzekotkę. Zrobiły jej zdjęcia i zaniosły do sadu. I dwie gwiazdy chciały ziapkę zobaczyć, ale się spaliły w atmosferze.

Tomek odpisuje

T: Ziapka kochankowa i gwiazdy też (chociaż trochę bidy, bo się spaliły, ale może nie całkiem?). Bo to mogło być tak: Idzie Kotek ciemna nocą, ma w fartuszku pełno żab. Żabki skaczą i rechoczą, aż wyjrzały gwiazdki z gniazd. No i dalej wiadomo - jak wyjrzały, zobaczyły, poleciały i się spaliły. Nie wiedziały, że "ziapki nie są do zabawy". Następnym razem złap gwiazdki, tylko im żab nie pokazuj!


rafal-i-tomek 2010-09-08 22:25:02
skomentuj (5)
20 stopni celciusza po godzinie 23.

Rafał siedzi przed komputerem. Tomek podchodzi do biurka i pokazuje Rafałowi termometr na nim leżący. Termometr jest paskowy i zabarwia się na nim cyfra odpowiadająca temperaturze otoczenia. Kolor jest wokół liczb 22 i 24, z czego wokół 24 jest mocniejszy.

T (dając Rafałowi termomeetr do ręki): Którą pokazuje godzinę?
R (kompletnie nie rozumiejąć o co chodzi): Ale jak to?
T (pewien swojego pytania): Którą wskazuje godzinę?
R (nie rozumie): Nie rozumiem...
T: No która jest?
R (patrząc na zegarek na pasku zadań): 23:20
T: Czyli jest tak między 22 a 24, ale bliżej 24?
R: No tak.
T (postawiwszy na swoim): Czyli dobrze pokazuje godzinę.

rafal-i-tomek 2007-05-20 22:56:45
skomentuj (41)
Wielki Post.

Ponieważ Tomek ma tendencję do niekojarzenia dni świątecznych, Rafał przypomina mu, o Środzie Popielcowej esemesem:

Przypominam, że dziś jest Środa Popielcowa. Gotując obiad pamiętaj, że nie możesz użyć mięsa ani tłuszczu zwierzęcego. Kocham Cię. Twój Kotek.


Tomek odpisuje:

To ja nie wiem co można ugotować bez mięsa i tłuszczu. Kisiel?

rafal-i-tomek 2007-02-21 22:08:00
skomentuj (24)
Polikolędy.

Rafał (21-12-2006 22:39)
mama chciała żebym sie nauczył grać kolęd

Tomek (21-12-2006 22:39)
nauczyłeś się?

Rafał (21-12-2006 22:39)
nie, ale powiedziałem, ze moge jej puścić dzwonek midi z telefonu

Rafał (21-12-2006 22:40)
i nawet lepiej to bedzie brzmiało

Rafał (21-12-2006 22:40)
bo 16-tonowo

rafal-i-tomek 2007-01-07 23:39:52
skomentuj (9)
Samowyrzucające się śmieci.

O tym, że Tomek jest leniwy wszyscy dobrze wiedzą. Nie każdy jednak wie, do jakiego stopnia...

Rafał i Tomek wracają z pracy do domu.

T (a entuzjazmem): Ja już wiem co ja che od Mikołaja. Widziałem w telewizji.
R (jako potencjalny Mikołąj chce wiedzieć co): No co.
T (rusuje nogą kółko na chodniku): To ma mniej więcej taki kształt... i ma takie szczotki pod spodem... i to się puszcza po domu... i to przez dwie godziny chodzi, sprząta, zamiata, odkurza i poleruje.
R (wiedząc jaki jest u Tomka "porządek"): Po piętnastu minutach zapchało by się u Ciebie brudem.
T: Nie zapchałoby. Fajne takie. Coprawda samo nie opróżnia sobie worka...

rafal-i-tomek 2006-10-31 19:58:26
skomentuj (16)
Ósma oznaka zdrowych zębów.

Tomek szykuje się do pracy. Rafał ma na popołudnie i jeszcze leży w łóżku. Tomek już ma wychodzić.

R (spod kołdry): Jeszcze całus.
T (całuje Rafała zwykłym 'Cmok')
R (rozczarowany): Ale nie tak, z języczkiem.
T (z niechęcią): Nie, z języczkiem nie.
R (zaskoczony): A dlaczego nie?
T: Bo Koty nie myły jeszcze zębów, a ja nie lubię tych no... pantofelków.

rafal-i-tomek 2006-09-21 18:54:28
skomentuj (21)
Kocia gęś (gęsi Kot?).

Rafał wrócił z całodniowej wycieczki do sklepu z roślinami i układa je w akwarium. Tomek odgrzewa Rafałowi zupę.

T (niosąc Rafałowi zupę do pokoju): Kotek, obiad.
R (nie odrywając się od roślin): Zaraz.
T (wiedząc, że "zaraz" Rafała może w przypadku siedzenia przy roślinach potrwać z godzinę): Rafuś, jak Ty nie masz czasu na jedzenie, to przynieś jakiś wgłębnik, i ja Cię będę przez rurke jak taką gęś karmił.

rafal-i-tomek 2006-08-20 20:12:20
skomentuj (27)
 
To my:
Tomek
Rafał

Z cyklu:
Latający cyrk
mama-mi-marudzi
gadugadu
bo-zupa-byla-za-slona
misiacy

Oni już kogoś mają:
taxus
sepia
pluto
absolutnie-fantastyczne
xell
Tomek i Tomek

Oni jeszcze szukają:
tsss
Salma-ya-salama

Inni:
Kojot
Metal-Hippie
Panna Bucik - też rodzina ;)
remedioss - rodzina
pepermint - mała terrorystka
ewucha (alizee1)